Ubiegając się w banku o kredyt samochodowy, musimy być przygotowani na to, że bank zażąda od nas szczegółowych informacji między innymi na temat pojazdu, który za pieniądze z kredytu chcielibyśmy kupić. Co zatem będzie przedmiotem zainteresowania banku? Wymienić w tym momencie można takie dane jak – rok produkcji auta, jego marka i model, moc silnika i jego pojemność, rodzaj paliwa na jakim jeździ samochód, a także cena. Po co bankowi (Webfin.pl) te wszystkie dane?

Od nich bowiem zależy to, ile ostatecznie będzie nas kosztował kredyt oraz na ile rat zostanie rozłożony. Najważniejszą kwestią jest dla każdego banku wiek samochodu. Zasada obowiązuje generalnie taka, że im pojazd jest starszy, tym mniej korzystne dla kierowcy są warunki umowy kredytowej. Wynika to z faktu, iż samochód stanowi najważniejsze zabezpieczenie spłaty wierzytelności, dlatego też w interesie instytucji finansowej jest to, by jego wartość była możliwie jak największa. Jego wiek determinuje wiele parametrów kredytu takich jak oprocentowanie czy ilość rat, a także udział środków własnych.

Dostać kredyt na używany samochód bez konieczności uiszczania wkładu własnego jest bardzo trudno. Niektóre banki mają w tym zakresie naprawdę wysokie wymagania, ponieważ każą wykładać klientom nawet i 50 procent wartości auta – to sporo. Wkład własny nie jest z reguły konieczny, gdy w rachubę wchodzi zakup nowego bądź maksymalnie dwu-, trzyletniego auta. W tym obszarze każdy bank ma ustalone swoje własne kryteria, nie jest to kwestia ujednolicona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*